Straβenfest  -  Festyn uliczny
Prószków 12 września 2008 r

powrót

Takie zaproszenie znalazło się na moim biurku. Skorzystałem z zaproszenia mieszkańców ulicy Akacjowej i Lipowej w Prószkowie. Każda okazja do wspólnego świętowania jest dobra - a tu zapraszają na festyn uliczny - jeszcze nie byłem, wiec pojechałem. W Prószkowie wjechałem w nową ul. Akacjową po prawej widziałem namiot  i skręciłem w prawo,  w ul. Lipową - tam przy namiocie 1 ( słownie : jedna osoba),.... a byłem punktualnie o godzinie 17:00. W pierwszej chwili pomyślałem, że ktoś zrobił mi kawał. Ale zapytałem:... tu ma być jakiś festyn.......? Tak ... jest.... tam na końcu Lipowej już się wszyscy zebrali. Zawróciłem i pojechałem w lewo,  zobaczyłem już z daleka, panią burmistrz Różę Malik, ks. proboszcza dr Andrzeja Hanich i wiele ludzi.

 

A to zobaczyła moja kamera podczas całej uroczystości.

Władza świecka - władza kościelna - radni,....  obecni.
Organizatorzy - po drugiej stronie ...a, mieszkańcy czekają na przecięcie wstęgi ... z liści akacji
Organizatorka  serdecznie nas powitała
Jeszcze czekają na spóźnialskich
I dojechała pani radna .... Maria   ...... a mieszka barrrrdzo  daleko.  ( za rogiem)
Powitania
Mieszkańcy ulicy
Jeszcze się nie zaczęło...... a już ..... paluszkiem ks. proboszcz pogroził pani Róży.
Wszystko w porządku..... czekamy.
 
 
Ostatnie uzgodnienia .......głowni organizatorzy: Gabrysia Hudala i Winicjusz Badura
Dostarczono kwiaty.
 
Ks. proboszcz dr Andrzej Hanich

 

 
 
 
Inspektor nadzoru ... budowy drogi. Pan Musioł

 

Drugi inspektor nadzoru: Marek Mazur
Możemy zaczynać!
 
 
 
 
 
Przemówienie powitalne organizatorów - Winicjusz Badura
 
 
On zawsze przyjeżdża ostatni
Droga jest Wasza ...... pani burmistrz - do mieszkańców..... w swoim przemówieniu i.............. szeroko rozkłada ręce.

 

Moment kulminacyjny.............. przecięcie ...... sznura.
Za fatygę....... pani burmistrz - otrzymuje kwiaty.  Droga otwarta !
Modlitwa przed poświęceniem - ks. proboszcz
 
 
Ks. Wikary
Błogosławieństwo......   oby na tej drodze nigdy nie było wypadków
 
Pani burmistrz zaprasza do spaceru po nowej drodze
Mijamy piękne zadbane posesje.
 
Podczas spaceru zobaczyłem.....trzy kotki na tarasie. Chociaż nie jestem pewny ..... może ten biały kotek .... to kocur.

 

 

 

 
 
 
 
 
 
Tyle ptaków!!!.............. Spokojna dzielnica miasta Prószkowa.
 
 
 
 
Na końcu ...... transport drzewek, które mają zostać posadzone ...... bo na razie "Akacjowa" bez akacji
 
 
 
Takie serdeczne zaproszenie - widoczne z daleka
Doszliśmy do namiotu.  Sadzimy akacje na Akacjowej
Zaczyna - pani burmistrz Róża Malik, a ks. proboszcz dr Andrzej Hanich .... czeka przy swoim drzewku na łopatę...... jest tylko jedna
Już .... pomocnik trzyma drzewko prosto i doradza księdzu.... przy robocie łopatą.
Mieszkańcy czekają
 
Uśmiechy...... bo pierwszy raz widzą swojego proboszcza ....jak macha łopatą
 
Teraz każde posadzone drzewko otrzymuje swoją nazwę ... swojego "Patrona"   tu nazwa fantazyjna "Róż-a-kacja". Kojarzy się z imieniem pani burmistrz. Tylko, aby dobrze rosło trzeba je codziennie podlewać, jak na dobrego patrona ( patronkę) przystało.

 

 
 
Fotografia na pamiątkę.  ...........Będziemy sprawdzać.... jaką Róż akacja, będzie miała opiekę!
Kolej na mieszkańców.......... Podajcie nam łopatę.
 
Już mąż.......  macha łopatą
 
Następni mieszkańcy Prószkowa ......podczas Pięknego - chyba nowego zwyczaju.
 Nowa droga, przy której rosną nowe drzewa.
 
 
 
 

Pierwsi kolarze już sprawdzają "asfalt".  Ten drugi bez kasku!!!!
Chłopcze...... szkoda głowy jak upadniesz.
 

Zapraszają nas na "salony"  - czym chata bogata. Był pyszny kołacz z serem i chleb ze smalcem - sałatki, pieczone ziemniaki i pieczeń z grilla. Kawa, herbata, napoje i piwo. Na niektórych stołach widziałem też płyny rozgrzewające.
 
 
 
Fotografie pod namiotem wyszły na czerwono. Takie miałem oświetlenie, a filtr zapomniałem zabrać.
 
 
Ks. Proboszcz i ks. Wikary
 
 
 
Mieszkańcy nowej ulicy.
 
 
Z butelki mi nie smakuje..............
Pod namiotem
Już na dworze szarzeje  i robi się bardzo chłodno. Dojechał Norbert Rasch..... późno bo późno .... ale dojechał.
 
Teraz wszyscy się ciepło ubrali..... chociaż...... atmosfera zaczyna być gorąca.
Patrząc na stoły...... trudno się dziwić.

 

 
 
TAKIE kiełbaski nad ogniskiem
Ponieważ..... kiełbaski jeszcze musiały być dłużej grillowane, wybrałem się naprzeciw na plac zabaw, gdzie dzieci ...... ciepło ubrane.... korzystały z okazji....jutro sobota nie idziemy do szkoły.
 
 
 
Organizatorzy zadbali o wszystko..... na placu zabaw dzieci mają opiekunkę.
 
 
 
Takim uśmiechem - żegnają się dzieci.
A "na salonach" zaczyna się "balanga"
Zimnice Małe............. już jadą do domu
 
Dziewczyna z "Warką"
"STO LAT" dla organizatorki ..... Gabrysi Hudala
 
Dziękuję wszystkim....... Gabi Hudala.

Gabi demonstruje swoją linię .......
 i powiada: "Linia- aby była widoczna - musi być wyrazista i gruba"
 

Fotografia pożegnalna. A zabawa trwa!
 

 

A tak wyglądała droga Akacjowa .... przed laty

 

 
 
 
 
 
A tak wygląda dziś - 12 września 2008 roku.

Dziękuję za zaproszenie na "Straβenfest"
i pozdrawiam wszystkich mieszkańców ul Akacjowej i ul Lipowej w Prószkowie.

rudolf z folwarku

powrót

Odwiedzin ogółem: 001687 Odwiedzin dzisiaj: 1