Kopalnia Folwark
 w sobotę 16 maja 2009 rok

powrót

  Kopalnia "Folwark" to jedna z najbogatszych tego typu w Polsce, ilość surowca starczy na sto lat. Jeszcze nasze pra-pra- wnuki znajdą tu pracę. Złoże szacuje się na 290 mil ton. Nasze pokolenie już od 30 lat na co dzień ma łączność z kopalnią. Były chwile dobre i złe, dziś wzajemne zrozumienie obu stron daje pozytywne efekty dla naszej gminy. Mam też nadzieję, że pomogą naszej wiosce Folwark, której noszą imię - przy organizacji Dożynek Gminnych 2009. Chciałbym, aby wieś Folwark i kopalnia Folwark z tej okazji stanowiło jedno. Zapraszamy do wspólnej organizacji.
 

   Kopalnia "Folwark" to cząstka wielkiego koncernu " Heidelberg Cement", który na całym świecie posiada 1500 zakładów i zatrudnia ponad 60 tysięcy pracowników, a Heidelberg to stare niemieckie miasto uniwersyteckie. Ale wieś Folwark - około 250 mieszkańców, też liczy sobie kilka setek lat. Jeśli uwzględnić nasze udokumentowane wykopaliska archeologiczne, to będzie tego  może 2-3 tysiące lat. Nie mamy wprawdzie uniwersytetu, ale kilkunastu studentów i mieszkańców z dyplomami się znajdzie. Porównując się z Heidelbergiem - "procentowo" -  nie musimy mieć kompleksów.
 

 Liczymy na to, że z okazji "Gminnych Dożynek 2009" współpraca "Rada Sołecka Folwark"  i "Dyrekcja Heidelberg Cement - czytaj- Górażdże Cement", która jest  zarządcą  kopalni "Folwark" nabierze właściwych wymiarów.
 

  Ad rem: Musiało minąć 30, lat aby kopalnia "Folwark" zorganizowała festyn dla mieszkańców.

 Panu Andrzejowi Balcerek Prezesowi Zarządu Górażdże Cement w imieniu wszystkich okolicznych mieszkańców  serdecznie dziękuję!
Za pierwszy, mam nadzieję- nie ostatni Festyn.


   Byłem uczestnikiem i rozmawiałem przy tej okazji z wieloma osobami, którzy uczestniczyli w tej wspólnej zabawie. Każdy wyrażał się pozytywnie. Ale były też negatywy. Wielu rezygnowało z ciekawej wycieczki zwiedzania terenów wydobywczych - a to był  leitmotiv dzisiejszego festynu. Powód; długie czekanie w kolejce do samochodów. Ja też zrezygnowałem  po 20 minutach czekania w długiej kolejce, a do tego pogoda. Mnie w końcu  zwiedzanie się udało - ale tylko dzięki znajomościom.
 

   Jako stały bywalec różnych biesiad, Waszą można ocenić wysoko! Organizacyjnie z wielkim rozmachem  - sprawnie. W namiocie uczestnicy bawili się dobrze. Było dużo miejsca, ale to pogoda w godzinach popołudniowych wielu chętnych zmusiła  do pozostania w domu. Szkoda też, że dekoracja "kilofem" - (czy jak to się  nazywa ?)    "Pasowanie na nadsztygara"  panią Burmistrz Różę Malik odbywało się w kuluarach w tajemnicy (?) a nie na "sali w namiocie" przed zebraną publicznością.
 
Kilka fotografii, które wykonałem w czasie festynu.
 

Przed wejściem "Brama Triumfalna"

 

 

Orkiestra dęta "Górażdże Cement"

 

 

 

 

 

 

 

"Szwarne Dziołchy"

 

 

Program dla dzieci

 

 

 

 

Bogato zaopatrzone stoiska

 

Męska publika przy ciężkich maszynach

Czekam 20 minut w kolejce na samochód do zjazdu w dół. Chłodny wiatr. Ludzie przychodzą i odchodzą. W końcu też odchodzę - chociaż stałem z Nr 3 w kolejce. zrobiłem kilka fotografii z daleka.
 

 

Dzieci też czekały

 

Odchodzą

Przychodzą

Wróciłem do namiotu

 

 

Prezentacja Publiczności.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

  Zwiedzanie kopalni "Leitmotiv" otwartych drzwi - udało się dzięki uprzejmości kierownika kopalni "Folwark" pana Joachima Wilczka, który swoją "terenówką" pokazał nam bardzo ciekawe miejsca i widoki, których nie widać na co dzień.
  Trzeba się  było przygotować z geologii aby w pełni podziwiać cuda budowy naszej ziemi. Jestem umówiony prywatnie na to zwiedzanie z Panem Kierownikiem. Chciałem zobaczyć "Jaskółki Brzegówki" ale one jeszcze nie przyleciały.
  Duże wrażenie - na mnie - zrobił również "sprzęt" którym posługują się "
Biali  Górnicy". To olbrzymie maszyny, które pozwalają na wyprodukowanie ponad  4 miliony ton różnych gatunków cementu w Cementowni " Górażdże" - rocznie. Górnicy swoimi maszynami poruszają się już na głębokości 45 m. A dla bezpieczeństwa mieszkańców Chrząszczyc - szczególnie naszego kościoła - aktualnie - kopią głęboki rów - który ma chronić budowle przed  wstrząsami sejsmicznymi wywołanymi w czasie urobku.
  Jak się dowiedziałem kopalnia dysponuje również olbrzymim zasobem - przeszło 1 milion metrów sześć ściennych rocznie - czyste wody, którą można by wykorzystać do nawadniania okolicznych terenów. Na razie brak zainteresowania tym skarbem.

 

 

 

Tu można odczytać poszczególne epoki geologiczne - margiel i wapienie kredowe - ułożone są
 warstwami - jakby ktoś wybudował specjalny mur. A jeśli sobie uświadomimy, że jedna taka ściana ma średnio 16 m wysokości - to dla mnie cud natury.
 

 

 

 

Specjalny rów przeciw wstrząsom sejsmicznym - kopie olbrzymia maszyna - krusząca skały takim kilofem zamocowanym w tylnej części - to budzi podziw.
 

 

 

 

 

Widok naszego kościoła -jaki malutki!!

 

 

 

 

 

Z dołu widać tylko czubek wieży kościoła

 

Kopalnia - od strony wschodniej,  wybudowała specjalny taras widokowy dla turystów.

Fotografie pamiątkowe na tarasie.

 

 

Widok z tarasu  w stronę naszego kościoła. Za 100 lat będzie tu olbrzymi głęboki akwen. Raj dla wodniaków, miejsce wypoczynku "taka większa, głębsza Turawa"
naszych pra-pra wnuków. Mam nadzieję, że ekolodzy zadbają również o odpowiednie zadrzewienie, aby wypoczywający tu kiedyś, będą mogli w pełni korzystać z akwenu "FOLWARK"

 

Wróciliśmy pod namiot. Jeszcze kilka fotografii sytuacyjnych z Festynu w kopalni "Folwark"

 

 

 

 

Na scenie wdzięk i uroda

Podziw

 

 

 

 

 

 

Już zjadłam

Smacznego dla pani Krystyny z Folwarku

 

Zabójcze spojrzenia uroczej wokalistki

 

Panie zaczynają się kiwać w rytm melodii  - muzykalne.

Oj te telefony ... co byśmy dziś bez nich zrobili?

Różne spojrzenia na otaczający świat.

podziw ?

zdziwienie ?

 

radość ?

jestem myślami gdzieś daleko ?

jakby zasmucona ?

radosny ?

Tajemniczy ?

Tato rządzi a Wiktoria zawraca mu głowę

Pani burmistrz Róża Malik ... po pasowaniu na "Nadsztygara" kopalni Folwark

 

 

 
 
 
 

Podziwiamy sztuczki i umiejętności "fakira"

Wśród gości festynu "WIELKIE" zainteresowanie

 
 
 
 
 
 
 
 
 

Ta małą po prawej......... boję się!!!!!!       a tego małego po lewej... brzuch rozbolał z wrażęnia.

Prawdziwe kosy..... sprawdzają dzieci

 
 

Dorośli i dzieci..... jednakowo przeżywają pokazy "fakira"

Próba ognia dla tej pani

 
 
 

To był żart ....... z tym ogniem

Pani uważa ...... że to kpina ?

Czas na losowanie głównych nagród. .... sierotka Marysia ma zawiązane oczy i losujemy!!!!!

Wygrała!!!!        ? ale sprawdzają tożsamość

I miejsce "rower" ..... pojedzie do Gogolina ....... jak dosłyszałem.

Poszła Karolinka do Gogolina....

Karolinka poszła już do Gogolina a karliczek .......teraz na rowerze za nią.
Ale Ona wolałaby ......samochodem za nią !

 

Brawa dla organizatorów za "pierwszy Festyn w kopalni FOLWARK"

Pozdrowienia dla wszystkich gości festynu i moich internautów. rudolf z folwarku


P.S. Serdeczne dzięki !!!! dla pana kierownika kopalni "Folwark" Joachima Wilczka
za umożliwienie zwiedzania - bez kolejki.

 

powrót

Odwiedzin ogółem: 005327 Odwiedzin dzisiaj: 2

Ilość osób on-line: 1