Wielki Festyn "Pod słonecznikiem" - "Sonnenblumenfest"
 sobota - Folwark 20 sierpnia 2011 r.
 

powrót - zurück

Pierwszy dzień - pod patronatem słonecznika,  został zaliczony. Stosując dalej akademicki system oceny, mogę postawić notę 5 (słownie pięć). Zaliczenie pierwszej części  to jeszcze nie znaczy, że organizatorzy zdali egzamin z przedmiotu, bo druga część egzaminu zaczyna  się dziś o godzinie 12:oo mszą św.  O godzinie 13:oo dalszy  ciąg "egzaminu z przedmiotu organizacji " festynu pod wielkim namiotem.

   Moich internautów, może zdziwić taki wstęp, ale jest to wynik wielu pytań zadawanych mi przez naszych gości, (wczorajszych)
... jak wam się udaje zebrać tylu ludzi do robót przygotowawczych w takim małym Folwarku !?.

 
  Można powiedzieć mamy "Liderkę" ale to określenie moim zdaniem nie jest właściwe , bo lider prowadzi peleton kolarzy, albo przewodzi partii.  W peletonie kolarze gonią lidera chcąc go pokonać a pod liderem partii, członkowie "kopią dołki a opozycja szuka haków na lidera".
 

My mamy Ritę, do której pasuje określenie " ein Vorbild" - swoim przykładem  tytanicznej  pracy - przyciąga i wszyscy starają sie  ją naśladować. A do tego posiada wrodzone - gospodarcze zdolności organizacyjne i dar przekonywania do naśladownictwa - więc wszystko się udaje.


To jest normalne  zjawisko socjologiczne, które wszyscy uczeni w piśmie znają - takie prawo natury - które w naszym małym Folwarku działa.

Ad  rem - czyli do rzeczy.

O godzinie 16-tej było wszystko - nawet pogoda - zapięte na ostatni guzik. Zadania podzielone, wszyscy na stanowiskach, żadnego chaosu. Pierwsi goście, wiele znajomych twarzy z bliska i z daleka (Hubert Pelka z rodziną -"Proskauer Echo"- pan Gleńsk "Tolek" obecny  incognito jak mi powiedział).   Na  estradzie pod namiotem "Atlantis" zaczyna swoje granie może trochę za głośno, ale tłumaczyli, że się dostrajają.

Około godziny 18-tej (nie mam zegarka) mikrofon - przejmuje pan w białej koszuli z notatnikiem pod pachą i przejmuje dowodzenie. Zaczyna dowcipem sytuacyjnym - wtedy się zreflektowałem, że pora na "LEO Show"  i występ Kamila Janoszka - mojego protegowanego. "Leo Show"  - prywatnie Leon Macharczyk, bardzo pięknie i bezstresowo wprowadził na scenę Kamilka ( lat 10) . Tu Dziękuję panu Leonowi!

  Potem zainscenizował kilka  konkursów z udziałem gości. Konkursy, które miały charakter zabawy i moim zdaniem podobały się wszystkim. Nadeszła pora na "Toby z Monachim", który przez pana Leona wywołany został na scenę.

  Młody wysportowany  Tobias Thalhammer jednym skokiem znalazł się na scenie i od pierwszych sekund zdobył sympatię licznej już o tej porze publiczności. Jaka wtedy panowała atmosfera, będzie można zobaczyć na fotografiach. W pewnym momencie z widowni wywołany został również Norbert Rasch,  obecny wśród gości incognito, który  został przez Tobiego zaproszony do wspólnego zaśpiewania "Sehnsucht nach Schlesien".

 
Były gromkie brawa i wspólne śpiewanie - wytworzyła się prawdziwa "bawarska biesiada" i Tobiemu  przyszło kilkakrotnie bisować. Wszystko zostało udokumentowana na karcie aparatu kamery, jest także film, który kręciła Marysia moja  najstarsza wnuczka. Po występie Tobiego do tańca zagrał Duet Atlantis, który z mojej sypialni był słyszalny jeszcze długo po północy.
 

Cenzura fotografii trochę potrwała, ale w końcu udało się wybrać kilka ujęć z festynu. Wnuczka Marysia pracuje nad filmem, to będzie jej debiut. Może też go zobaczymy.............kiedyś ?
 

Tak wyglądał Folwark około 16:30 w sobotę

 

Wszyscy organizatorzy już na swoich stanowiskach

 
 

Zespół Atlantis stroi instrumenty

Do pierwszych naszych gości muszę zaliczyć Kamila Janoszka z mamusią.
Będzie naszą najmłodszą gwiazdą tego wieczoru
 

Moja lepsza połowa w gronie organizatorów
i już po pierwszym piwie......
ciekawie co to będzie dalej ....
 kto kogo poprowadzi do domu po północy?

 

 

Ta fotografia przejdzie do historii......
i będzie warta miliony.......
kiedy Kamil będzie najjaśniejszą gwiazdą na firmamencie
 

Raj dla dzieci...

Pierwsi, którzy zaopatrzyli się w cegiełki
.......odbierają upominki
 

 
A to jest pan Gleńsk,  znany jako Tolek
dziś gości w Folwarku incognito- jak mi powiedział.

Ale jak taka charakterystyczna postać może być incognito?
 Chyba może, bo założył ciemne okulary.
Jestem ciekawy co powie swojej żonie jak wróci do domu.

 

Zespól Atlantis w akcji

 

Dojechała menedżerka mojego protegowanego Kamilka - babcia z Domecka.
A mówiła mi, że w sobotę jest zaproszona na wesele. Chyba szybko zjadła tort weselny wypiła kawę i przyjechała do Folwarku pilnować swojego wnuka.
 

To była dla mnie "tajemnicza postać"  Pan z notatnikiem - ale wszystko szybko się wyjaśniło

Leo Show Leon Macharczyk,
wprowadza mojego protegowanego na deski sceniczne

 
 

Wywiad z menedżerką Kamila
 

Kamila Janoszek z Domecka
na Festynie w Folwarku
 

Smacznego ....
ale proszę popatrzeć na fotografie niżej tam dopiero są smaczne rzeczy
 

 

Piękna prawdziwa siostrzana miłość!

U nas  - piwo z sokiem  za 4,50
do tego piękny uśmiech  - GRATIS
 

Zaczynają się pierwsze konkursy
.....Leon podczas werbunku kandydatek.
Jak widać też....
 blondynki mu się podobają...

 

To mają być stringi......
 

 

Konkurs się podobał..
.... ręce same biją brawo
 

Tak tak ! To jest  Tobias Thalhammer
 inaczej "Toby aus  München"
 

 

Oni już chcą tańczyć.....

Przyjaciele!
.... . fotografia na zamówienie
 

Spragniony, albo zaprawa - trening - na Oktoberfest
skończył jedno,
 w drugim już widać dno,
 zaraz przechyli trzecie.....
bo to czwarte chyba nie jego?
 

Na scenie sami siłacze.......

 

widoki na salon biesiadny.....

 

Kamil w roli pszczółki

Balet   "Toby aus München"

Toby już przebrany, za chwilę się zacznie

 
 

Ostanie uzgodnienia z Kamilem

Już na scenie....

 
 
 

Moja wnuczka Marysia  skupiona filmuje
oma albo babcia ...... udziela wskazówek!

 

 

Robi się gorąco.....

 
 
 
 
 
 
 

Teraz w duecie z Kamilem

 
 
 
 
 
Kamil po swoim udanym debiucie w ramionach Rity
 
 

Na scenę wywołano Norberta Rascha

"Sehnsucht nach Schlesien".  Norbert i Toby
 

Dziewczyny słuchają jak zauroczone
a panowie patrzą zazdrośnie
 

Ten czarny wzrok, skierowany w mój obiektyw.

chyba zauważył, że też mu zazdroszczę  powodzenia....
też bym tak chciał być podziwiany przez takie dziewczyny.
Panowie, kto by nie chciał !
 

Tu mamy następny przykład .... co znaczy być Bożyszczem kobiet

 
 
 
 
 
 

Tak reklamuje swój klub sportowy

 
 
 
 
 

Zabawa przeniosła się już na stoły

 
 

I taka gorąca atmosfera trwała do końca występu

 

Dziewczynom było tak gorąco,
że niektórzy panowie swoje panie do parteru mogli sprowadzić
 tylko takim pięknymi różami
I jak widać na załączonym obrazku - doskonale poskutkowało.
 

To tyle na dziś z pierwszej części Festynu pod słonecznikiem- Sonnenblumenfest w Folwarku 211 roku

pozdrowienia dla moich internautów - rudolf z folwarku

Uwagi i zastrzeżenia kierować na adres zmarzly@op.pl

powrót - zurück

Odwiedzin ogółem: 006097 Odwiedzin dzisiaj: 2

Ilość osób on-line: 1