"Parada Orkiestr Dętych" w Białej Prudnickiej
niedziela 20 maja 2012 r.

powrót

  Biała - ( 1240 Bela,  1285 Zülz),  miasto położone w zachodniej części Płaskowyżu Głubczyckiego u podnóża Sudetów Wschodnich przy trasie Prószków - Prudnik. Często przejeżdżałem Białą w drodze do Głuchołaz, ale nigdy nie miałem okazji na przystanek aby podziwiać to malownicze, od wielu wieków sąsiadujące z naszym Prószkowem  miasteczko. Miasto, które jest od naszego Prószkowa starsze o kilka wieków. Biała  (Bela) już od 1240 r. posiadała  tzw. prawo miecza.   29 listopada 1311 r. książę  Kazimierz Opolczyk  nadaje  kasztelani  Zülz prawa miejskie.

  Biała - Zülz jest typowym miastem na Śląsku. Założonym przez kolonistów niemieckich w drugiej połowie XIII w. Potomkowie Henryka Pobożnego - po zakłóceniach, jakie dla gospodarki na Górnym Śląsku przyniósł najazd tatarski,  nastąpiła wzmożona akcja kolonizacyjna. Bela (1240) - Zülz (1285) - Biała (1945),  miasteczko lokowane przez Piastów z obowiązującym na początku prawem flamandzkim.  

 
  Po śmierci (1532) ostatniego księcia piastowskiego w Opolu, dobrze rozwinięte (handel, rzemiosło, zamek do którego należało 9 wsi) miasto Zülz - Biała  znalazła się   w granicach korony czeskiej, którą władali Habsburgowie.

 
 W połowie 16 w. miasto znalazło się w zastawie Prószkowskich, przy tej okazji cesarz Ferdynand wystawił nowym właścicielom list pozwalający używać nowego herbu. Stary uzupełniono, dodając dwie odwrócone podkowy z herbu prószkowskich i taki herb do dziś obowiązuje.

 
  Miasto z bardzo bogatą historią, którą warto poznać. 
 Ja pojechałem do Białej z ciekawości, chciałem porównać " Paradę Orkiestr Dętych w Białej"  z " Paradą Orkiestr Dętych w Prószkowie". Ale, na ocenę  nie mam odwagi, bo ta bialska miała również swoje uroki i trudno mi wystawić notę.
 
Zrobiłem kilka fotografii, nagrałem także kilka urywków z przemarszu na filmie, nie miałem jednak programu więc wyszło trochę chaotycznie, ale dla mojego prywatnego archiwum wystarczy. 
Film trwa 9 minut 23 sec.

 

 

Na rynku w Białej Prudnickiej - w oczekiwaniu na rozpoczęcie "Parady" (poślizg około 40 minut)

 

czekanie na rozpoczęcie (w tym upale) - gości zmęczyło

 
 
 

Zespoły po paradzie na Rynku

 
 
 
 
 
 
 

W szyku marszowym "Parada" na Rynku

 
 
 
 
 

Orkiestra Górnicza "Kopalni Górażdże -Folwark"

 

Występy na Rynku

 
 
 
 
 
 
 

Teraz rozpoczyna się " Muzyczny Wir"

 
 
 
 
 
 
 
 

Dziadek pilnuje wnuczki........

 

Tak wyglądał Rynek około godziny 16-tej.

   Parada rozpoczęła się z 40 minutowym poślizgiem, potem już poszło gładko. Przemarsz Orkiestr -  Uroku dodawały Mażoretki. Młode dziewczyny ubrane w paradne stroje, zawierające elementy umundurowania galowego różnych służb, żonglujących pałeczkami w połączeniu z muzyką Orkiestr Dętych - to zawsze piękny widok - czego w naszych prószkowskich paradach mi zawsze brakowało.   Ale tu muszę zaznaczyć - zagraniczni byli trochę lepiej przygotowani. Były też techniczne problemy z akustyką, ale to się zawsze zdarza.   Czyli kilka dziur, które trzeba będzie załatać ( też na asfalcie) aby w roku 2013 - bo mam nadzieję, że Biała wpisała "Muzyczny Wir" w program kulturalny na przyszły rok - było lepiej i dziewczyny nie będą wpadały z asfaltowe dziury podczas parady.
 Bo w ich oczach widziałem zapał  zacięcie, które w następnej "Paradzie" pozwoli  dorównać Jesenikom.
Organizatorom Gratuluję pomysłu !  

P.S. proponuje na przyszłość rozwiesić plakaty po okolicy, bo jednorazowa reklama radiowa  czy prasowa jest mało skuteczna w dzisiejszych czasach.

w drodze powrotnej chciałem zwiedzić "Perłę Śląską" ale było tylu chętnych, kolejka przed wejściem - ogromna - więc zrezygnowaliśmy z tej przyjemności.
 

 

pozdrowienia z folwarku rudolf

uwagi i zastrzeżenia kierować na adres zmarzly@op.pl

powrót

Odwiedzin ogółem: 003468 Odwiedzin dzisiaj: 2

Ilość osób on-line: 1