z Okazji Dnia Seniora w Źlinicach.
Spotkanie emerytów - rencistów i inwalidów
29 czerwca 2014 rok
powrót
 "Ren" - jak renta ,  ren - jak rentier w dawnych  słownikach miało znaczenie "dochód, przychód od kapitału".  Dziś mówimy rencista, emeryt, emerytura i każdy wie co to znaczy.  Ten system repartycyjny wymyślił Otto Eduard Leopold von Bismarck znany jako Żelazny Kanclerz niemiecki.  W 1889 roku zarządził, aby wypłacać świadczenia emerytalne osobom, po osiągnięciu przez nie 65-go roku życia. Takiego wieku wtedy dożywali nieliczni.  Od tego czasu średnia długość życia wydłużyła się o 20 lat i powstał problem, kto na nas będzie pracował i dokładał do sytemu emerytalnego. W Polsce pod tym względem jest bardzo źle. Emeryci co raz dłużej żyją, rzesze ludzi (w sile wieku) wyjechało z naszego Śląska w dodatku rodzi się coraz mniej dzieci.
 
Mamy więc, rentierów, rencistów, emerytów (łac. emeritus - to znaczy - wysłużony, zasłużony), a ostatnio również świadczeniobiorców ZUS.
 Ale czy wiecie jaka jest różnica pomiędzy rentierem a rencistą....?
 
podpowiem; rentiera i rencistę różni bardzo niewiele, tylko jedno zero.
Rencista ma co miesiąc 800 złotych i narzeka.  Rentier ma 8000 złotych i cieszy się życiem.
 
Tydzień  temu otrzymałem wydrukowane na pięknym papierze zaproszenie  na spotkanie seniorów zorganizowane przez koło Boguszyce - Źlinice w sali OSP Źlinice. Jako, że  już od dawna należę do tej grupy społecznej zaproszenie przyjąłem z wielkim zadowoleniem - okazja do spotkania starych znajomych. Trochę się spóźniliśmy i nie zobaczyliśmy już  Mażoretek, szkoda wielka!
Na sali nad - komplet, wszystkie miejsca zajęte.  Organizatorzy zaprosili również ks. proboszcza prof. dr hab. Józefa Mikołajczyka, oraz panią burmistrz Różę Malik, którzy w serdecznych słowach pozdrowili zebranych.
 
Atmosferę dobrej i pięknej zabawy zapewniły " Suskie Skowronki", zespół który  widziałem juz wielokrotnie, ale za każdym razem mnie czymś oryginalnym zaskakują. Tak było również w Źlinicach. Zabawa trwała prawie trzy godziny, przeplatana popisami , śpiewem, konkursami i wspólnym tańcem. Tańce, które ks. proboszcz podsumował słowami:  .... "do kościała  zawsze przychodzi tak.... podparta kryką,.... a tu potrafi tańczyć"....tak trzymać.
 
 
Na zakończenie podpatrzyłem bardzo miłe scenki: do głównej organizatorki podchodziło bardzo wielu uczestników spotkania, którzy w serdecznych słowach ze wzruszeniem i drżącym głosem dziękowali pani Zofii Kasperek  za to co dla emerytów i rencistów kosztem własnego wolnego czasu robi. Wniosek z mojego podsłuchu jest jednoznaczny - takie społeczne działanie w dzisiejszych czasach jest bardzo potrzebne i godne do naśladownictwa.
Dziękuję za zaproszenie rudolf i danuta z folwarku
 
 
 
fragment I zabawy
 
 
fragment II - STO lat dla Seniorów
 
 
 
 
 
Uwaga -  Achtung Seniory na parkiecie
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Gwiazdeczki "solistki" na spotkaniu emerytów i rencistów w Źlinicach
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
pozdrowienia z folwarku rudolf
uwagi i zastrzeżenia kierować na adres zmarzly@op.pl
powrót
Odwiedzin ogółem: 002711 Odwiedzin dzisiaj: 1

Ilo osb on-line: 1