II Kartofelfest
 II Świętowanie pieczonego ziemniaka
Ligota Prószkowska
Ellguth Proskau

28 września 2014r.
powrót
 
 

Kartofelfest -  Święto Ziemniaka - fest Solanum tuberosum

Kartofle, ziemniaki, pyry, knule, a Indianin mówi papasy

  Gruba, mięsista roślina. Kwiaty o barwie białej, różowej, błękitnej lub fioletowej, po przekwitnięciu można zbierać zielone jagody. Ale nikomu nie polecam tych jagód ani zbierać ani  konsumować. Cała nadziemna roślina razem z zielonymi jagodami posiada bardzo duże stężenie Solaniny a największe stężenie trucizny jest właśnie w tych jagodach.  

 Solanina, to organiczny związek chemiczny, toksyczny glikozyd. Objawy zatrucia to – wymioty, kolka, biegunka, śpiączka, napady drgawek, wykazuje też działania rakotwórcze a niewydolność krążenia, może doprowadzić do zgonu w ciągu 24 godzin.

 

Do Europy kartofle trafiły z Ameryki około  1570 roku. Hiszpański konkwistador podbijając Inków zainteresowany był głównie ich złotem, ale żeglarze rozprzestrzenili uprawę rośliny na cały świat.

 Indianie kartofel traktowali jako trujący chwast, nazywali go Papas lub Patata, ale wiedzieli, że część podziemna – bulwa, bardzo bogata w skrobię – po ugotowaniu lub upieczeniu jest jadalna.  Bulwa kartofla nie zawiera solaniny. Ale przed spożyciem, pamiętajmy,  że w kiełkach i oczkach występuje duże stężenie tej trucizny.

 Jeszcze nie taka dawno, 200 lat temu, diabelskiej roślinie przypisywano rozprzestrzenianiu wielu chorób, kartofle miały szkodzić nie tylko ludziom, ale także zwierzętom. Brak żywności, głód był częstym efektem zatruć, bo zdesperowani mieszkańcy zjadali zielone jagody i nawet przegniłe bulwy.

  Początkowo bylina kartofla stanowiła ozdobę w ogrodach arystokratów, wielu wykwintnych dostojników przyozdabiało swój ubiór kwiatami tej rośliny

W Europie Zachodniej uprawa kartofli zaczęła się dopiero w latach 1700. Kiedy opaci z klasztoru św. Piotra pod Gondawą uznali bulwy za przysmak zakonników i zobowiązali swoich dzierżawców do płacenia czynszów za dzierżawę kartoflami.

A u nas na Śląsku, kartofle traktowano w drugiej połowie XVIII wieku podobnie. Dla naszych antenatów to też była trująca roślina.

To nie legenda to fakt.

 Kiedy Fryderyk II Wielki szykował się do wojny z Austrią, wiedział, że musi zebrać wielu młodych do swoich szwadronów. Obawa że braknie rąk do pracy przy żniwach (koszenie zboża - wtedy kombajnów jeszcze nie było), wydał specjalny dekret zobowiązujący chłopów na Śląsku do uprawy ziemniaków. Sadzonki rozdawano chłopom za darmo, dragoni pilnowali czy rzeczywiście są sadzone. Kroniki odnotowały, że w okolicach Poczdamu i Berlina wojsko pilnowało pola kartoflane.

Ta decyzja króla Fryderyka II Wielkiego uchroniła niejedno życie od śmierci głodowej. Dziś dieta przeciętnego mieszkańca  na naszej  planecie Ziemia to około     33 kg kartofli rocznie. Największym producentem kartofli są Chiny (ok. 88 000 000 ton), a w naszej prószkowskiej gminie trudno znaleźć takie kartofliska. U nas zasłoniły je plantacje kukurydzy  (Mais, też pochodzącej z Ameryki).

Na razie tradycyjnie mamy Kartofelfest – zapewne za lat kilka zaczniemy  Maisfest

 
Kartofelfest zaczynamy od dojenia unijnej krowy;
 
 
 
 
 
 
Tak przebiegało dojenie..........
 
 
Krowa wydojona, dojarki i dojarzy komisja oceniła pozytywnie w nagrodę mogli sobie zabrać wiadro a na osłodę wszyscy otrzymali mleczną czekoladę. Zabawa byłą przednia! Pomysł oryginalny i na czasie.

 Pani sołtys Aniela Czollek, która miała pieczę nad organizacją i sama baaaaardzo wiele zrobiła aby II Kartofelfest miał pękną oprawę, powiedziała mi ,że już dziś narodziły się plany na wyhodowaniem nowej rasy, krowy Gigant. Wieżę, że się uda. Zastanawiałem sie, dlaczego taka duża wieś, największa w naszej gminie, ma za sołtysa Kobietę tej klasy. Moje dyskretne obserwacje całkowicie rozwiały wątpliwości. Ta kobieta ma respekt, posłuch wśród mieszkańców.  W mojej obecności wydawała ciche, krótkie polecenia a przy tym niebyło żadnych dyskusji i każdy zaangażowany w organizację wracał na swoje stanowisko.  To jest możliwe, jeden warunek:.... trzeba świecić przykładem, samemu zrobić i innym pokazać jak się to robi, a naśladowcy sami się znajdą. Co bardzo mnie ucieszyło, to właśnie to, że wiele młodzieży było zaangażowanej.  Tak trzymać pani Anielo.
 
Zgodnie z programem, najpierw powinne być przedstawione dzieci,  Dzieci jak zawsze bawiły się wspaniale, były w tych zabawowych  różnych konkurencjach emocjonalnie bardzo  zaangażowane. Walczyły jak zawodnicy na olimpiadzie o medale, a tu nagrodą był tylko słodki cukierek pewne o wiele cenniejszy, niż olimpijskie złoto, bo słodki.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Wszystko sprintem ..... dynamicznie przebiegała zabawa
 
 
 
 
zawodniczki startujące w różnych konkurencjach
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
zapraszamy do przejażdżki na krowie
 
 
 
 
 
Konkurencja dla dzieci z Kartoflem w tytule   (podkład muzyczny Orkiestra Dęta Prószków
 
 
 
 
 
personel pani sołtys .....
 
 
przy grillu 
 
 
 
trofea z loterii
 (to się dziś nazywa cegiełka) 
 
 
Młode dziewczyny zapewniają zgłodniałym ciepłą strawę ....
 
do każdej potrawy dodają gratis szczery Uśmiech,
 którego dorosłym stale brakuje.......

 
 
 
 
sesja fotograficzna trwała kilka sekund
 
 
 
za chwilę start....
 
tu było stanowisko dowodzenia - sztab akcji "Kartofelfest"
po lewej - Aniela Czollek - głównodowodząca.
a te na pierwszym planie - puste - białe tacki po kartflanych przysmakach ..... to moje dzieło .....
 
Śpiewające "Ligockie Wrzosy"
 
"Ligockie Wrzosy"
20 listopada 2013 rok NTO  informuje: .... Widownia była pełna, a chóry  i zespoły śpiewacze, które wystąpiły na XXII festiwalu w Walcach prezentowały się dobrze. 
Najlepszym zespołem zostały " Ligockie Wrzosy" pokonując Kupskie Echo. Trzecim miejscem podzieliły się "Sternentaler" i "Kosorowiczanki".  Zespół "ligockie Wrzosy" został założony w czerwcu 2004 przez grupę mieszkańców, oraz Agnieszkę i Przemysława Ślusarczyków przy wsparciu Anieli Czollek. Zespół ma w repertuarze ponad 50 pieśni:  po nasymu, po niemiecku i po polsku,  dba o pielęgnowanie tradycji śląskiej......
 
P.S. ... w NTO napisali ....... 50 pieśni w gwarze, po polsku i po niemiecki......

... My tu na Śląsku nie gwarzymy , my goudomy po nasymu jus od VIII wieku po narodzyniu Chr.
 
 
Oto członkowie zespołu, który zaśpiewał nam (u siebie) bez podkładu "kapela" na ligockim kartofelfest:
Helena Nowak
Aniela Czolek
Weronika Nowak
Lidia Mazur
Lidia Szymaniec
Klementyna Honczia
Marta Kordoń
Brygida Weber
nieobecne, ale aktywne: Urszula Wawrzynek i Aniela Czolek
 
 
trochę się bała, ale pogłaskała
ciekawska......
 
smaczne ciasteczka
a małemu dziecku każą palce lizać
 
na stole wylosowane "cegiełki"
 
 
powrót z wylosowaną "cegiełką"
 
dwie ostanie cegiełki
 
 
To jest "cegiełka', którą wylosowała pani Urszula Lelek z Prószkowa .

Wszystkie cegiełki były podobne ..... takie arcydzieła wykonane ręcznie przez panią  AnieleCzolek,
 która (tak mnie poinformowano) wszystkie materiały potrzebne do ich wykonania znalazła na okolicznych polach.

 
i ostatnia "cegiełka"
On wygrał "główną nagrodę
"Koperta niespodzianka"
 
Dieta protestacyjna "PRZECIW EMBARGU NA jabłko"
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
uwagi i zastrzeżenia kierować na adres zmarzly@op.pl
rudolf z folwarku
powrót
Odwiedzin ogółem: 003857 Odwiedzin dzisiaj: 1

Ilo osb on-line: 1