Patrz Hanko......
w naszej przysieckej jaskini
 na zakończenie roku kościelnego
robią sobie świniobicie
!
powrót
Każda okazja do spotkania i biesiadowania przy śląskim stole jest dobra, a dzielenie się z przyjaciółmi przetworami z mięsa takimi jakie wymyślili nasi przodkowie: krupniouki, zemlouki, Presswurst (salseson), Leberwursty różne pasztety, Wellfleisch (głowizna) golert (galaretka), Sauerkraut (kwaśna kapusta), można porównywać tylko do roznoszenia kołocza weselnego  na naszej  śląskiej wsi.
 
W kuchni - na Śląsku zwanej waschkuchnią, gdzie znajdziemy wszystkie sprzęty: naczynia, ścierki, bratfanny i niezbędne przyprawy: sól, pieprz naturalny mielony, majeranek. jałowiec, cebulę kapustę, wyparzone garnki, gałka muszkatołowa, no i krupy gryczane, jęczmienne, ziele angielskie i suche semły na semlouki - trwały gorące  przygotowania.
O tym co potrzebuje masourz i co robi w drewnianym wyparzonym korycie nie będę wspominał bo działo się to już wcześniej i w innym miejscu.
 
Do garów w kuchni, gdzie ciężko kucharki pracowały - też nie zaglądałem, bo byłem zajęty rozmową z panem  Krystianem Lelkiem, sołtysem z Przysieczy, gospodarzem dzisiejszej biesiady.
 
Pan Krystian sołtysowanie przejął po Piotrze Gritnerze, podczas ostatniej regulaminowej urzędowo zmianie na tym stanowisku.

 Przejąłem jego funkcję, mówi pan Krystian.... więc korzystam z Jego (Piotra) doświadczenia. A to co tu  dzisiaj  będzie się działo - to kopia zwyczaju - zakończenie roku - według kalendarza kościelnego - który w czasie wieloletniej działalności na stanowisku sołtysa tu w Przysieczy dawno temu  wprowadził.
 
Jak już na wstępie wspomniałem, jadła przygotowanego w waschkuchni "po nasymu czyli po śląsku" przez znakomitą kucharkę Stefanię Wystrach, było wspaniałe - spróbowałem wszystkiego - a na repetę nie było już miejsca. Nasycony (czytaj nażarty) ledwo wróciłem do domu. Podczas pożegnania z gospodarzem podziękowałem za zaproszenie!!!  i prosiłem tylko o zawiadomienie mnie w przyszłym roku, kiedy kolejne Świniobicie w Przysieczy.
 
P.S.
Po sutym posiłku, przy muzyce serwowanej przez DJ Matiasa Kochanka, starano się tracić nadmiar kalorii.
 
Podczas wymiany kolejnego talerza ze smakowitymi: krupnioukami, zemloukami, Presswurstem (salseson), Leberwurstem..... itd..... zrobiłem też kilka fotografii na pamiątkę dla następnych pokoleń i nieobecnych.
 
W załączeniu obrazki dla nieobecnych, żeby poleciała im ślinka.
 
PS. Z okazji wyróżnienia "Zespołu Przysieczanki" nagrodą Starosty Opolskiego - symboliczna Magnolią 2014 Przysieczanki (17/11/2015) urządziły rodzinny feier. Było wielkie śpiewanie bez mikrofonu, bez kamer i reflektorów. Moja kamera do mnie przyrosła, zawsze ją mam przy sobie, więc udało się dla moich internautów co nieco zarejestrować.
 
To co usłyszycie niżej jest związane z tematem tej strony - dlatego posłuchajcie:
 
 
 
 zamiast plakatu przy wejściu do jaskini Rumcajsa w Przysieczy
piękna płaskorzeźba autorstwa ?
 (zapomniałem nazwiska może ktoś mnie poinformuje)
 
Młodzież,
która pilnowała porządku
 
Pierwszy po Bogu w Przysieczy
Krystian Lelek - sołtys
oraz Stefania Wystrach
 najważniejsza w kuchni
Witają biesiadników i polecają korzystać z tego co przygotowali na zakończenie roku kościelnego
 
 
 
 
 
 
 
 
Zapraszamy!
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Pląsy w jaskini Rumcajsa
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
wszelkie ewentualne uwagi zastrzeżenia kierować na adres zmarzlly@po.pl
powrót
 
Odwiedzin ogółem: 002993 Odwiedzin dzisiaj: 1

Ilo osb on-line: 1