Party-Service - Krzysztof Janikula z Przysieczy
od 9 listopada 2015 - też w centrum Opola.

.
powrót
  W samym  centrum Opola znalazła lokalizację nowa  ekskluzywna restauracja Krzysztofa z Przysieczy.
 
W części południowej Opola rzeka Odra dzieli się nad dwa nurty, łączy się ponownie za cyplem w centralnej części Opola. Na cyplu - tam w latach (1822-1823) wybudowano budynek, w którym Krzysztof ulokował swoją nową restaurację. Budynek ma bogatą historię, którą warto tutaj przytoczyć. Początkowo służył za skład żelaza.
 
Rzeka Odra stanowiła wtedy ważną drogę handlową. Na nabrzeżu stało wiele dźwigów do za i rozładunku towarów. W pobliżu znajdowały się portowe magazyny (ul. Szpitalna).
 
  Około roku 1894 - wspomina się w zapisach, że tu mieściła się siedziba urzędu probierczego. Na początku XX wieku funkcjonował w budynku sklep kolonialny, który wskutek pożaru (1923) spłonął. W czasie odbudowy po pożarze dolne fragmenty części południowej budynku przeznaczono na chodnik pod arkadami. Właściciel rekompensując sobie utraconą od południa powierzchnię - poszerzył północną, tylna część budynku.
 
Wychodząc na tylny taras mamy piękny widok na szeroki nurt rzeki Odry, widok na gotycki kościół  pw. Świętego Krzyża, - katedra biskupa, Na południe mamy widok na klasztor Franciszkanów, gdzie w kaplicy spoczywa kilku właścicieli Opola z dynastii Piastów. Wieża zamkowa na Ostrówku, najstarszy zabytek architektury obronnej w Polsce (1300 - Bolka I opolskiego). Zamek został zburzony w latach 1928 w zachowaną wieżę wkomponowano gmach rejencji opolskiej, obecnie siedziba Urzędu Wojewódzkiego. Całą historia Opola w zasięgu ręki - tylko kilka kroków.
 
Od południowej strony nowej restauracji Krzysztofa widać również Opolską Wenecję, dawne nabrzeże portowe i górującą wieżę ratusza z roku 1936 - bo stara z 1740 roku została zniszczona w czasie pożaru w 1818 r. W latach 1864 wybudowano nową (na wzór włoski  Vechio Florencja pod kierownictwem architekta Albrechta), ale i ta 15 lipca 1934r,  podczas rozbiórki szpecących przybudówek runęła. W ciągu dwóch lat - w 1936r. stanęła nowa (65 m) niewiele różniąca się od poprzedniczki.  Wieża i cały ratusza przetrwały bombardowania Opola podczas II wojny światowej prawie bez uszczerbku i służą do dziś.
 
Otaczające go  bogato wyposażone kamieniczki (Rynek) nie miały tyle szczęścia. Po przejściu frontu gdy wojska sowieckie dochodziły już do Berlina, zostały doszczętnie wyszabrowane a następnie podpalone, co historia zanotowała  jako skutek działania frontu.
ita
 Często tędy przejeżdżałem, w budynku trwały jakieś prace, ale nie miałem pojęcia ku czemu zmierzają. Dopiero kiedy otrzymałem od Krzysztofa zaproszenie,  zdziwiony zapytałem. Jak to się stało?
 
Krzysztof: to była okazja... Pomyślałem, że taka okazja i takie miejsce nie zdarza się co dzień, nie mogę tego zmarnować. Do mojej restauracji powinni się przyzwyczaić przede wszystkim miłośnicy kuchni śląskiej - to mój styl. Ale to tylko na początek, zamierzam wzbogacać menu z kuchni całego świata. Nasze ceny wahają się od 20 do 40 zł., chociaż przewidujemy także bogatsze obiady.
 
rycina z tamtych czasów  "Ogólny widok Opola 1840"                                     źródło: fototeka opolska.pl
 
Kilka fotografii:
 
 
 
 
 
 
pozdrowienia od Marcina z Folwarku
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
widoki z tarasu
 
 
 
 
Do zobaczenie na Śląskim Obiedzie  na ul Piastowskiej w Opolu
w restauracji u Krzysztofa z Przysieczy
 
pozdrowienia z folwarku rudolf
 
powrót
 
Odwiedzin ogółem: 003065 Odwiedzin dzisiaj: 1

Ilo osb on-line: 1