Zniwniouk 2015
Dożynki Gminne 2015
Erntedankfest 2015

Źlinice 13 września 2015

powrót

Dożynki - Erntedankfest świętuje się od wielu wieków. I nie jest to tylko święto dawnych Słowian jak podają nasze źródła. Już w czasach przed Chrystusem znajdujemy ślady w Israelu, Grecji, w Cesarstwie Rzymskim o dziękowaniu za plony. Protestanci w Niemczech  wiązali podziękowania za plony w dniu św. Michała (29 września). Ten zwyczaj kontynuowali również mieszkańcy Ducatus Opolien - Księstwa Opolskiego w czasach piastowskich. Ostatnim księciem opolskim z rodu Piastów był Jan II Dobry (1476-1532).  Po jego bezpotomnej śmierci nasze księstwo znalazło się pod panowaniem Hohenzolerów jako lenników czeskich a nasi przodkowie, pod nowym władcą dalej świętowali zniwniouk (jak czytamy w urbarzach zamkowych)
 
Źlinice- wieś - sołectwo w gminie Prószków, do 1870 parafia Chrząszczyce  od 1887 (urzędowo)  parafia Boguszyce, powiat Opolski, położone na lewym brzegu rzeki Odry przy drodze krajowej Nr 45. Do autostrady A4 około 5 km. Na kartach historii od 1260 roku. Przynależność państwowa na przestrzeni wieków,  jak cały Śląsk zmieniała się wielokrotnie.
 
Nie omijały  Źlinic  żadne klęski,  powodzie, zarazy ani tragedie wojenne. Na Opolszczyźnie zaraza (cholera) dziesiątkowa mieszkańców szczególnie w latach 1831-1874. W Źlinicach zaraza cholery wybuchła w roku 1855. Na 566 mieszkańców zachorowało 30-tu, z tego 16-tu po kilku dniach zmarło. W następnym roku (1866) zaraza  zaatakowała Boguschűtz: 1040 mieszkańców, zachorowało 27 osób, zmarło 15-tu. Rok 1866 był najgorszy, w całym powiecie zmarło przeszło 300 osób. (źródło: Regierungsbezirk Oppeln amtlich festgestellte Todesfäle).
 
Mieszkańcy Źlinic mają również swój udział w ofiarach autorstwa wojsk sowieckich w styczniu 1945r. Ta "Tragedia Górnośląska" po wielu latach milczenia,  dopiero niedawno ujrzała światło dzienne.
 
Wieś zaliczana do rolniczych, ale rolników coraz mniej. Nowoczesne rolnictwo wymaga stosowania dużych maszyn, dlatego struktura upraw się zmienia, Maleje liczba małych gospodarstw a Ci, którzy pozostali wierni tej ziemi powiększają swój areał.  Jest więc nadzieja, że tradycja świętowania "Zniwniouka" na naszej ziemi , od wielu wieków  kultywowana przez naszych przodków - przetrwa. Przetrwa, ubogacona o nowe tradycje, o nowe zwyczaje i obyczaje jakich jesteśmy naocznymi świadkami.
 
Dziś furmanki napędzane końmi, którym starczył owies zamiast paliwa,  zastąpiły traktory. Z dawnych czasów do dziś zachowała się tylko korona wykonana ręcznie. Tego arcydzieła - Korony Żniwnej - nie da się wytworzyć za pomocą automatu sterowanego programem komputerowym. Szkoda, że szaty Żniwiarzy w wielu przypadkach nie mają już tego starego blasku. Żniwiarki w strojach pamiętających nasze szwarne prapraomy można było  w Źlinicach  jeszcze zobaczyć, a w korowodzie widzieliśmy wiele atrakcji z czego większość nawiązuje już do nowoczesności.
 
Do starej tradycji jednak Źlinice nawiązały. To trzeba podkreślić.  Dekoracje przed chałupami (już nie krytymi słomą), one z małymi wyjątkami były powiązane z tradycją pracy dawnego rolnika. To dla młodzieży (nie tylko) lekcja historii, wiele haseł  obok dekoracji nawiązywało jednak do dnia dzisiejszego. To zrozumiałe, że protestujemy w temacie  aktualnej polityki, która nie zawsze jest dobra dla rolnika, bo
 
Zdrowa żywność  = nasze zdrowie.
 
Ulepiono nas z gliny, w którą tchnięto iskrę życia, jeśli do naszego wzrostu będziemy wykorzystywać inne pierwiastki,  niż te zdrowe wyrośnięte na tej ziemi to grozi nam destrukcja całego organizmu, naszej uformowanej struktury. Mówiąc prościej - zaczynamy chorować.
Szanujmy i dziękujmy wszystkim rolnikom, sadownikom i hodowcom, którzy wiedzą jak uprawiać ziemię
 aby wyrosła dla nas zdrowa nie skażona chemicznie żywność.
Rolnicy, nasze zdrowie w dużej mierze zależy od Was
.
 
Korona z darami  ze Źlinic do kościoła w Boguszycach dotarła przy muzyce marszowej w wykonaniu własnej
 Orkiestry Dętej Kaprys

  w asyście żniwiarzy pod dowództwem:
 Starościny    Róży Kluczny
 oraz Starosty Andrzeja Datko
 
Tegoroczne dożynki "święto dziękczynienia"    rozpoczęło się o godzinie 12-tej  uroczystą Mszą Św. w kościele parafialnym w Boguszycach.
 Dziękowaliśmy
Boże z Twoich rąk żyjemy
choć naszymi pracujemy.
My Ci dali trud i poty,
 Ty nam daj urodzaj złoty"
 
Uroczystości dożynkowe celebrował ks. proboszcz Józef Mikołajec w asyście wszystkich proboszczy z naszej gminy. Homilię wygłosił ks. Waldemar Klinger z parafii Winów
 
O godzinie 13:30  z kościoła w kierunku Źlinic ruszył bardzo długi korowód. Objechał w gęstym szpalerze widzów całe Źlinice, a przed "Starą Pocztą" się rozładował gdzie wszyscy ulokowali się na placu a część pod namiotami.
 Było bardzo ciasno - bo żadne prognozy nie wskazywały na taką frekwencję
 
Ta ciasnota, w żaden sposób nie wpłynęła na przebogaty program wykonany przez miejscowych artystów (żadnego importu). Zresztą nasza gmina od lat jest somo wystarczalna w dziedzinie kultury. Mamy wspaniałych artystów (dużych i małych) a kabareciarzy namnożyło się jak grzybów po ciepłym deszczu
 
Dwóch konferansjerów Paweł Piechaczek i Adam Kasperek, którzy nie tylko wyglądem przypominali "Starszych Panów" (Jeremi Przybora i Jerzy Wasowski), ale równie dowcipem ad hoc.
 
Prawie trzy bite godziny dobrej zabawy. Oczywiście na wstępie wysłuchaliśmy  kilka melodii, które nam zgrała "Orkiestra Dęta Prószków" pod batutą Andrzeja Bojarskiego. Około 17-tej został rozstrzygnięty konkurs koron, była też loteria fantowa i bardzo wiele niespodzianek.
 
Nie wszystko udało się udokumentować,  może uda się z fotografii wyczarować atmosferę, bo podczas mojej obecności właśnie Ona była wspaniała.
 
Początek uroczystości w kościele parafialnym
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Powitanie korony żniwnej w kościele parafialnym:
 
 
 
 
 
 
 
Po nabożeństwie
 
 
 
 
 
 
 
Korowód od kościoła na plac przy "Starej Poczcie  w Źlinicach  (fragmenty)
 
 
 
 
Na trasie korowodu
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Korowód dojechał przed starą Pocztę i tu zaczyna sie rozładunek wszystkich koron
 
 
 
 
Dojechało "starostwo" - Dożynek Gminnych 2015"

 Starościna    Róży Kluczny
 Starosta Andrzeja Datko
oraz
najwyższa władza:
Burmistrz Miasta i Gminy Prósków
pani Róża Malik
z asystą
 Paweł Piechaczek
 -  Radny Gminny Prószków (
współorganizator zniwniouka 2015)

 
w drugim powozie
Z-c burmistra  i Sekretarz - pani Anna Wójcik
Skarbnik Gminy - pani Dorota Staniów
Sołtys Źlinic - pani Maria Urbacka
oraz małżonka radnego Pawła Piechaczka
 
 
 
 
 
 
 
Na placu przed "Starą Pocztą" zrobił się tłok
 
Główny organizator  Zniwniouka
sołtys Źlinice
 pani Maria Urbacka i jej drużyna
 
 
 
Korona Złotnicka
 
Starostwo Dożynek Gminnych 2015
pozuje do pamiątkowej fotografii podczas powitania wszystkich gości i koron z sąsiednich sołectw.
 
 
 
rozładunek koron trwa...........
Powitanie koron na placu przed Starą Pocztą (fragmenty)
 
 
 
 
 
 
 
 
Pod namiotem zaczynają sie igrzyska
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Pani Burmistrz miasta i Gminy Prószków Róża Malik - powitanie gości.
Andrzej Bojarski i Jego Orkiestra
 
Dalsza relacja fotograficzna w opracowaniu


chcesz już dziś zobaczyć więcej kliknij  ANEX
pozdrowienia z folwarku rudolf
powrót
 
Odwiedzin ogółem: 005019 Odwiedzin dzisiaj: 1

Ilo osb on-line: 1