Hildegarda  Zmarzły 1943 - 2019
Ostania Droga
Halemba  22 luty 2019
powrót
 
W życiu człowieka jest wiele zwyczajnych dni, ale do  nadzwyczajnych  należy dzień śmierci, kiedy żegnamy się z tym światem i przenosimy się do nowego.

 

 Ty Hildegardo w ostatnią drogę wybrałaś się o kilkanaście lat za wcześnie.
 Kiedy my szykujemy się na Wasz wielki Jubileusz Złotych Godów w tym roku - po 50 latach z moim bratem Arturem w jednym zaprzęgu, Ty odeszłaś cicho bez słów pożegnania.
Zniknęłaś nam z oczu na wieczne sny
Zostawiłaś nam smutek i gorzkie łzy.
Dla świata byłaś tylko cząstką - ale dla rodziny i dla nas całym światem.
 Chorowałeś wiele. Były okresy, kiedy czułaś się lepiej, ale i były okresy, kiedy bardzo cierpiałaś, były okresy zwątpienia, jednak nigdy  nie poddawałaś się.
Bowiem.........
dla Ciebie słowa Świętego Franciszka z Salezy były drogowskazem:
Życie to czas, w którym szukamy Boga, Śmierć to czas, w którym Go znajdujemy. Wieczność to czas, w którym Go posiadamy.

 
Dla nas pozostaje pocieszenie, że Twoja śmierć  nie jest kresem twojego istnienia. Przekazałaś iskrę swojego życia synowi, a on - Adam - już przekazał je Malwinie, a mama Aldona czuwa nad Twoją wnuczką by wyrosła na śliczną panienkę. Więc dalej żyjesz w kolejnym pokoleniu, w ich genach. My na pożegnanie możemy Ci tylko przekazać  nasze smutne ostatnie życzenia  R.I.P.  (rest in peace)
Spoczywaj w pokoju
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Spoczywaj w Spokoju
szwagier Rudolf z całą  rodziną Zmarzły
 
 
powrót
Odwiedzin ogółem: 001632 Odwiedzin dzisiaj: 2

Ilo osb on-line: 1