Majowe wspomnienia i myśli
ANNO DOMINE     MMXX
powrót

  W moim długim życiorysie "Maje" bywały różne. Jako dziecko pamiętam wieczorne modlitwy przy naszej kaplicy, a majowe pieśni niosły się nad doliną Odrzańską aż do Groszowic. W latach 60-tych ubiegłego wieku, prawie każdego roku w maju kilka dni chodziliśmy po górach: Śląski Beskid albo Karkonosze.

   Wczoraj sobota - piękna majowa pogoda - dzień  ciszy przedwyborczej - ale liczna grupa przedsiębiorców, którym koronowirus zamknął warsztaty, próbowała w Warszawie protestować, ale policja, której było więcej niż protestujących otoczyła ich szczelnym kordonem, wyłapała kilku prowodyrów i skończyło się. 

 Dziś (10 maja 2020 dzień wyborów) mamy wybrać nowego prezydenta RP. ale lokale wyborcze zamknięte. Totalny polityczny chaos!

   Rząd kompletnie przegrał walkę z koronawirusem! Ogromne błędy i zaniechania - lokalne konflikty o szpitale, domy opieki społecznej, edukację i gospodarkę  rozpaliły emocje w samorządach  w zakresie przygotowań do epidemii. W takich warunkach, gdy wiadomo, że koronawirus nie jest takim tam zwykłym kryzysem, parcie polityków do wyborów to zwykłe samobójstwo. 
   Epidemia - zaplątana w polityczne intrygi elita polityczna -  zniszczyła Polskę jaką znaliśmy jeszcze kilka tygodni temu. Jutro może czekać nas polityczne trzęsienie ziemi.
 
  Świat jaki znaliśmy przed wybuchem epidemii COVID 19  już nie istnieje, już nigdy nie będzie jak dawniej. Praca w biurach, zakupy, zmiany w naszym menu, urlopy, podróże, festyny, masowe imprezy, kultura (teatr, kino. festiwale) Już dziś widzimy wielkie zmiany:

- praca biurowa w domu może się stać powszechna (większe odległości między pracownikami)
- upadek tradycyjnej branży restauracyjnej (z tego samego powodu jak wyżej)
- przymusowy pobyt w domach zapędził nas do tradycyjnej kuchni domowej, do ekologicznej żywności.
- handel i usługi przewozowe przez  internet. Nawet zakupy spożywcze, przeniesione do sieci.  Supermarkety będą obsługiwane przez maszyny, robotyzacja handlu detalicznego.
- Samoloty,  z  obawy przed zakażeniem zostaną w znacznej ilości uziemione. Skończą się podróże służbowe, które zastąpią wideokonferencje.

- Nie będziemy latać do ciepłych krajów na urlopy. Urlopy, wakacje bliżej domu są tańsze a z punktu widzenia ryzyka złapania wirusa, bezpieczniejsze

- Upadek wielu firm i zawodów. Ostatnio z powodu wirusa i ekologii nasze górnictwo przeżywa zadyszkę.- jak zachowają się górnicy?

- Czeka nas gwarantowane wzrastające bezrobocie.

- Już nam doskwiera - przeciążona i niedoinwestowana służba zdrowia,  chaos w szkolnictwie,  pozamykane granice. Lockdown - zamknięci i zakaz wyjścia dla podejrzanych o zarażenie.

   W  tej chwili jest luksusowo - wszystko można kupić z kilkudziesięciu procentową bonifikatą, ale za kilka miesięcy nie będzie nas stać  prawie na nic.

 Za moment pojawi się duża grupa społeczeństwa, ludzie bez pracy, bez finansowego wsparcia ze strony państwa - czyli  społecznie wyłączonych, stojących poza życiem publicznym.   Stefan Czarnowski (1936) "Ludzie zbędni" czujący się pominięci przez wspólnotę. "Ale wspaniały materiał do wiecowania i maszerowania".

  To dziś tykająca bomba, która gdy wybuchnie to planowane zakupy samolotów F-35  i tak nic nie uratują. Ale nasi politycy nie słyszą tykania - dalej prą ku wyborom. Wszyscy uważają, że mają rację.         Wolę być szczęśliwy niż mieć rację

 

  Ja już się przyzwyczaiłem, bez maski ochronnej (bo nie muszę) od rana do wieczora w ogrodzie. Patrzę na przyrodę tam jest pełna równowagę, cieszę się jak każdego dnia  zmienia się  wygląd ogrodu. A chwastom, które nie przeszkadzają moim roślinkom - pozwalam rosnąć.

pozdrowienia z folwarku rudolf.
 
powrót
Odwiedzin ogółem: 000721 Odwiedzin dzisiaj: 19

Ilo osb on-line: 1