Józef Pogrzeba
1933 - 2020
Brynica
 
powrót

   Józef Pogrzeba -całe życie związany z Brynicą.  Tu w lutym 1933 roku się urodził  tu 3 czerwca 1957 poślubił moją najstarszą kuzynkę Adelę - też z Brynicy. Matka Adeli Antonina i moja matka Maria były siostrami  i tak Józef i ja staliśmy się krewnymi. Gdy byliśmy jeszcze młodzi, a nasze dzieci małe, odwiedzaliśmy się często.  Gdy dzieci nam dorastały a w naszych domach  pojawiły się telefony nasze kontakty osobiste były już tylko okazjonalne.  

 
     Zapamiętałem Józefa  jako bardzo spokojnego, miał jednak bardzo duże poczucie humoru. W rozmowie często  wtrącał taki swojski humor sytuacyjny, którym charakteryzują się tylko ludzie o wysokim IQ.
 Adela urodziła mu Christofa i Ewę a oni obdarowali go czterema wnuczkami.
 Przeżył 87 lat i tu w Brynicy, w domu zmarł 
12 grudnia 2020 roku.
 
   Jak sięgam pamięcią  przez całe swoje życie zajmował się muzyką, przez wiele.... wiele lat - był aktywnym muzykiem w orkiestrze Filharmonii Opolskiej, grał też w innych zespołach, ale w Filharmonii miał etat. Rozmowy o muzyce i tym co  dzieje się w Filharmonii były dla mnie zawsze interesujące.  Ale  był też zapalonym myśliwym, a jego koledzy podczas ostatniej drogi pożegnali Go tradycyjnym zwyczajem "darz bór"

W kondukcie pogrzebowym towarzyszyły mu dwie orkiestr , myśliwska i orkiestra dęta.

 Swoje ostatnie miejsce spoczynku znalazł sobie obok wcześniej zmarłej żony Adeli, na pięknie zadbanym cmentarzu parafialnym w Brynicy, gdzie również spoczywa "wiecznym snem" wiele już wcześniej zmarłych prapradziadów, dziadków, wujków, cioć z  drzewa genealogicznego ze strony mojej matki.

 
Ostatnia droga i ostatnie pożegnanie 15 grudnia 2020 r. a cmentarzu w Brynicy

 

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Requiscat  In Peace

rudolf
powrót
Odwiedzin ogółem: 000451 Odwiedzin dzisiaj: 1

Ilo osb on-line: 1