W rytmie Muzyki do samego końca
"Duet Aneta i Norbert"
"Arkadia"
Orkiestra Dęta "Kaprys" raczej jej fragmenty (szkoda)
"Proskauer Echo"

część III                                                        powrót

                                                                                                        powroty        do części I         do części II

   Gromkimi brawami uczestnicy festyny pożegnali "Pirata" a na estradzie zaczęli królować w Duecie Aneta i Norbert. Już pierwsze takty "Heimatmelodie" poderwały wszystkich do wspólnego śpiewania. Atmosfera z minuty na minutę stawała się bardziej gorąca.  Sam zacząłem się kiwać jak zaśpiewali "Babiczkę" . Ale co ja Wam mogę napisać. Wiecie z jakim temperamentem śpiewają - jak potrafią  rozruszać swoich słuchaczy. Moja relacja może być tylko fotograficzna. Więc do rzeczy:
 
 

Jak wypijesz ostatnie kropelki..... z tej butelki...... to staniesz się zielony.... jak ufoludek.

 
 
 
 
 
 
 
 
 

To się nazywa klasa - dziękują sobie wzajemnie.     Ja tobie a Ty mnie....   za wspólne śpiewanie.
 A my wszyscy dziękujemy Wam
 

Po trudach śpiewania należy się posiłek.........  i coś na poprawę głosu.....po "prószkowskiej paradzie"

 

 

Kolej na głośniejszą muzykę. Jak zapowiedziała Anta Lisy-Kluczny następni wystąpią bez elektroniki to znaczy bez nagłośnienia - czyli bez  mikrofonów. Tak mogą grać tylko trąbki zespołu "Kaprys" ze Źlinic. Dziś w osłabionym składzie i bez dyrygenta. Obecny jest tylko kierownik i opiekun Rudolf Matuszek

 
 

Witam moją modelkę .........(portretowałem 2008r. Althausertreffen)

Aneta przedstawia nowego dyrygenta...... bo nikt inny........ przyznać się nie chciał

 
 
 

Za plecami "Kaprysy" głośno grają................... A nasza władza ....
od polityki......  nawet na chwilę ......nie może się oderwać.
Rozumiem... rozmowy są ściśle tajne....... a głośna muzyka doskonała..... do zagłuszania tajemnic

 

 

Władza dziękuje za głośną muzykę...... tajemnica została zachowana.
 

 
 

                                                 Witam rodzinę Langosch z Wróblina                rudolf z folwarku

Rozpoczynamy losowanie głównej nagrody...... rower...
ks. Marcin  - proboszcz ...... próba techniczna roweru..... wypadła celująco

 

Wygrałeś! Gratulacje!
 

Na scenie  zespół "Arkadia"

A na parkiecie .... tańce w stylu.......?

 
 
 

Nauczyciel tańca ...............przy muzyce zespołu "Arkadia"

 

O godzinie 18:30, wielu uczestników festynu, było już zmęczonych.
Ale nikt nie zamierzał wracać do domu.
Wszyscy czekają  na godzinę "zero"  czyli  "Proskauer Echo
"
 

W polu działania mojego aparatu pojawił się  Hubert Pelka  -"Proskauer Echo"
 

Jest drugi (Starosta Powiatu Opolskiego) - dziś w innej roli,  Henryk Lakwa
 

W otoczeniu organizatorów .....        "1/2 Proskauer Echo"

Na scenie ...... Proskauer Echo"......  juz w komplecie
 

Po pierwszych taktach.............na parkiecie robi się tłok

Hubert Pelka

 
 
 
od lewej: Norbert, Klaudia, Henryk i Hubert.
(Proskauer Echo)
 
Norbert i Klaudia

Henryk i Hubert
 

W "tany" z małżonką................... ruszył "NASZ" poseł,
pan Ryszard Galla.
 

Obsługa z Nowej Kuźni  (znak rozpoznawczy: czerwone korale)....... opuściła swoje stanowiska.....
ale chleba ze smalcem już brakło.... niema czego pilnować .... wszystko sprzedane.
Klucz od kasy pancernej z utargiem ..... trzymam mocno !

 

Ryszard Galla z małżonką
 

damę .... na kolanach.............    trzeba prosić .....do tańca
 

Nie wytrzymali na siedząco........ ruszają....równym krokiem na parkiet......  do tańca.

 

O tej porze..... i jeszcze tyle energii.... do TAKICH oklasków!
 

Przy muzyce serwowanej przez "Proskauer Echo".......
 Każdego może.... tak pokręcić!

 

Na zakończenie - jeszcze kilka przypadkowych fotografii, które wykonałem na  z "Farskich Ogrodach".
 

Jako ostatni na "Farskich Ogrodach" ....zawitał
ks. dr hab. Andrzej Hanich - proboszcz z Prószkowa
 

Ale serce........ bije ci mocno!

 

Brały udział w konkursach.... dla dzieci......... widać ślady na stole........cukierki.
 

W tych okularach...... widać lepiej  a świat staje się różowy.

 

pan Bernard Lelek- Prószków

Goście na Farskich Ogrodach

 
 

Gabi...... O O O O......... ogórki dla Vip-ów....... i chleb ze smalcem
 

za chwilę....... już ich nie ma
 

Trzej ..... muszkieterowie.
 

Gabrielo !...... i  nie wódź Go........ na pokuszenie!
 

jeden - "fenik"..... a gdzie drugi?
 

Blondynka pod znakiem......"V"  ..... z rosnącego obok drzewa.

 

Dwa...... piwa

Trzy.... piwa!

Dwa..... piwa

i znowu trzy.... piwa
 

Moja modelka ......A.D. 2008

Trzy .....gracje.

Na patyku.......resztki waty cukrowej...............ale cukier krzepi

Taką twardą - mocną pięścią...... rządzi nasza władza !
....... w gminie Prószków.

 

Mała "bidula"...... coś taka zmartwiona?
 

Dziewczynka z parasolem

 Dwa ....uśmiechy do kamery
 

Dziękujemy za uśmiechy. 

I tak nasze spotkanie na "Farskich Ogrodach" w Domecku dobiegło końca.

Dziękujemy Nowej Kuźni - organizatorom i wszystkim innym, którzy swój wolny czas poświęcili na przygotowanie festynu.
 

Osobne Podziękowania dla wszystkich sponsorów za prezenty i losy, zespołom za występy, oraz wszystkim pozostałym gościom, którzy swoimi zakupami przyczynili się do  uzyskania funduszy na zakup nowego oświetlenia w kościele parafialnym w Domecku.

 

A   dla wszystkich uczestników wspaniałej zabawy i moich internautów, przesyłam serdeczne pozdrowienia

rudolf z folwarku

powroty        do części I         do części II

                                                                                        powrót

Odwiedzin ogółem: 003549 Odwiedzin dzisiaj: 3

Ilość osób on-line: 1